Mimo że dopiero wróciliśmy z upragnionych wakacji, to małymi krokami zbliżamy się do zakończenia tego roku, co wiąże się tradycyjnie z imprezą sylwestrową i pokazami fajerwerków, na które niecierpliwie czekamy. Idealnie oddają klimat tego wydarzenia. Zanim jednak nastąpi podpalenie lontu, sztuczne ognie muszą być schowane w odpowiednim miejscu, które będzie niedostępne dla dzieci. Bezpieczeństwo jest bardzo ważne, jeśli chcemy wejść w nowy rok z uśmiechem na twarzy.
Fajerwerki powinny być przede wszystkim przechowywane w suchym miejscu, gdzie nie będą miały kontaktu z różnego rodzaju źródłami ciepła (m.in. zapałki, latarki, zapalniczki, piece) Konieczne jest również przeczytanie dokładnie całej instrukcji, choć pewnie czynimy to rzadko i niechętnie. Przezorny zawsze ubezpieczony. Pamiętajmy, że mamy do czynienia z wyrobami, które mogą stworzyć zagrożenie wybuchowe czy pożarowe, jeśli nie podejdziemy do sprawy profesjonalnie. Warto zauważyć, że materiały pirotechniczne są mieszaniną wielu substancji palnych czy utleniających, więc sposób przechowywania i odpalania jest bardzo ważny.
Polecamy zatem przeanalizować skład chemiczny fajerwerków, zanim wybierzemy dla nich miejsce, w którym będą przebywały aż do Nowego Roku. Ponadto, obserwujmy opakowanie, gdyż jeśli na konkretny model fajerwerków nie jest potrzebna koncesja, wtedy powinniśmy napotkać na znak literowy NWP (nie wymaga uzyskania pozwolenia na nabywanie, używanie i przechowywanie).
Powinniśmy przechowywać fajerwerki w oryginalnych opakowaniach fabrycznych, z których absolutnie nie można nic wysypywać. Nie mogą sztucznych ogni używać osoby pod wpływem alkoholu, gdyż mają opóźniony poziom reakcji. Pomieszczenie, w którym trzymam petardy musi być prawidłowo wentylowane (przepływ powietrza swobodny). Na wszelki wypadek w pobliżu umieśćmy gaśnicę, aby błyskawicznie usunąć ogień. Zdrowy rozsądek to podstawa.
Pozdrawiamy, Pirotechnik.pl
Fajerwerki Blog
Dla mężczyzn to nie są zwykłe świecidełka na niebie, pieniądze wystrzelone w niebo. Fajerwerki mogą być namiastką wojny, na której nigdy nie byli. Ba, wielu nie doświadczyło również małej szkoły przetrwania, czyli wojska. Petardy to jedyne, co im pozostało. Cały rok siedzą za biurkiem, gapiąc się w ekran monitora, nie uprawiają sportu, rzadko mają okazję wyładować swoją energię, którą cały czas kumulują. Takie wydarzenia jak Sylwester to doskonały moment, żeby kolejny raz poczuć się męsko, pokazując dzieciom, kto jest głową w rodzinie. Kobiety wtedy kręcą nią z niedowierzaniem, nie widząc niczego specjalnego w tych dziecięcych zabawach.
Dzisiaj poświęcimy więcej czasu dzieciom, które są największym skarbem, jaki można było sobie wymarzyć. Wprowadzają wiele ożywienia do naszej codzienności, dając szczęście. Zatem teraz my powinniśmy się im odwdzięczyć i zaplanować imprezę na najwyższym poziomie. Mimo że do Sylwestra jeszcze sporo czasu, to już teraz zaczynamy planować ten ważny dzień. Świętujmy!
Jeśli kupujemy ogólnie dostępne
Nie polecamy kupować sztucznych ogni na podejrzanych stoiskach, bazarach, targach, gdyż nie mamy do końca pewności, jakiego są pochodzenia. Podczas zakupów należy zwrócić uwagę, czy obudowa nie ma żadnych mechanicznych wad, czyli pęknięć czy wgnieceń. Nie może również ze środka wydobywać się mieszanina pirotechniczna. Wszystkie składniki muszą być ze sobą odpowiednio połączone, a lont powinien być właściwe zabezpieczony za pomocą specjalnego opakowania czy osłony (zazwyczaj koloru pomarańczowego). Jeżeli nie jesteśmy do końca przekonani, czy lont jest odpowiedniej długości, wtedy lepiej zrezygnować z odpalania.
Zanim zdecydujecie się na odpalenie fajerwerków, niezbędne jest sprawdzenie, czy w wybranym miejscu jest to dozwolone. Nie można bagatelizować ograniczeń, które zostały zastosowane z ważnych powodów. Niedopuszczalne jest używanie sztucznych ogni w domu, a nawet na balkonie. Jeśli za pierwszym razem petarda nie odpaliła, wtedy zaniechajmy dalszych prób ze względów bezpieczeństwa. Po podpaleniu lontu jak najszybciej odrzućmy ją od siebie, z daleka od innych osób. Podczas odpalania nie trzymajmy petardy blisko twarzy, minimalizując jakiekolwiek zagrożenie. Jeśli zakupiliśmy sztuczne ognie umieszczone na kiju, wtedy lepiej nie trzymać ich w ręce. Polecamy wykorzystanie do tego celu butelki.